niedziela, 5 lutego 2012

32.

Słodkie lenistwo trwa dalej.
Moje dni są do siebie zadziwiająco podobne. Wyleguję się w łóżku do dziesiątej, potem wstaję ogarniam trochę w domu i przygarniam książkę, bądź podczytuję co u Was, znów nie zawsze zostawiając komentarz. Ostatnimi czasy internet z niewiadomych przyczyn tak mi zwolnił, że otwieranie każdej strony to mordęga, nie mówiąc już o pisaniu notek i komentowaniu- dlatego mnie tu mało.

Wczoraj wybrałam się na zakupy, nie miałam w planie kupować nic wielkiego, ale przypadkowo przyuważyłam ciekawe spodnie w jednym ze sklepów, zakochałam się i od razu musiałam je mieć. :)

Mróz mocno daje nam się we znaki. Jak nie było zimy to nie było, za to jak przymroziło, to za wszystkie czasy. Wielkopolska spowita temperaturą -17 stopni. Nadal jednak bezśniegowo. Na szczęście takie pogody można oglądać zza okna, gdy w domku jest cieplutko.

Między nami wszystko układa się należycie. Odliczamy kolejne dni bycia razem, usychamy z tęsknoty, gdy tej drugiej osoby nie ma obok i cieszymy się każdą chwilką spędzoną razem. Ostatnio oglądaliśmy nową część Jonny Englisha (nie wiem jak to się pisze :P), całkiem fajna, można się było pośmiać, a najbardziej mnie rozśmieszała mordercza sprzątaczka z zabójczym odkurzaczem :D

Właśnie poczyniłam pierwszy w swoim życiu sernik. Z kakaowym spodem. Mniam. Piecze się w piekarniku i mam nadzieję, że będzie zjadliwy.

Poza tym jutro są... moje urodziny! Tak, kończę dwadzieścia dwa lata. Ten czas tak szybko leci. Pamiętam jak czekałam na osiemnastkę, a teraz już 22. Krzyś przyjedzie do mnie zaraz po swojej pracy i będziemy świętować. Placek się piecze, wino już kupione, brakuje jeszcze tylko dobrej kolacji, ale to zdążę coś wymyślić.

12 komentarzy:

  1. Ale Ci dobrze :) Leniuchuj, póki możesz!

    Oj, znam tę tęsknotę. L. wychodzi rano do pracy, a ja cały dzień czekam na jego powrót.

    W takim razie poczekam do jutra z życzeniami :) Ja jeszcze mam kawał czasu do mich 21, ale faktycznie, czas leci strasznie szybko.

    OdpowiedzUsuń
  2. :) w razie gdybym jutro nie wpadła to już życzę Ci wszystkiego co najlepsze zdrówka i dużo dużo szczęścia!!! :*

    a 22 to nie tak źle, ja w tym roku będę obchodzić ćwierćwiecze hehehe

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego dobrego:) zdrówka szczęścia i dużo miłości:***

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzisiaj już mogę, wszystkiego co najlepsze! Spełnienia marzeń i żeby Wasza miłość kwitła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, wszystkiego, wszystkiego najwspanialszego! Spełnienia marzeń, dużo zdrówka i samych sukcesów :) I jeszcze więcej miłości :))

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń tych małych jak i tych dużych i w ogóle tego co sobie zażyczysz;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego! Spełnienia marzeń, 1000 powodów do uśmiechu każdego dnia, jak najwięcej szczęścia, dużo miłości, zdrowia itd :)

    Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego Najlepszego równolatko :D Sto lat!

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodkiego, miłego życia!!!!!:)
    ja w maju też skończę 22 ;)

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Dziękuję za poświęcony mi czas. Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz słowo od siebie.(jeśli nie jesteś z bloggera, proszę o pozostawianie swoich adresów, żebym mogła zajrzeć również do Ciebie).
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy użytkowników anonimowych, jak również komentarzy chamskich, wulgarnych i cechujących się brakiem kultury.