piątek, 4 stycznia 2013

Sylwester w Pradze.

Jaki Sylwester taki cały rok.

Praga powitała nas pięknym, niebieskim i bezchmurnym niebem, a także temperaturą dodatnią, co w naszym wypadku było rzeczą bardzo pożądaną.
Rozpoczęliśmy sylwestrowy wieczór, a właściwie wtedy jeszcze popołudnie od zwiedzania. Starówka Pragi jest przepiękna. Nie oddają tego żadne zdjęcia. Zrobiliśmy ich tyle, zwłaszcza w miejscach, które nas zachwycały, a oglądając je potem na komputerze stwierdziliśmy, że tak właściwie gdybyśmy mieli oglądać tylko same zdjęcia, to pewnie by nam się tam nie spodobało.
Niesamowicie romantyczne miasto.
Odwiedziliśmy kilka zabytkowych kościołów, klasztorów, złotą uliczkę, rynek, pałac prezydencki, gdzie mieliśmy okazję uczestniczyć w zmianie warty strażników. Swoją drogą to zawsze Londyn kojarzył mi się z wartownikami i do tej pory nie byłam świadoma, że również prezydent Czech ma swoją wartę.
Po zwiedzaniu poszliśmy wrzucić coś na ruszt. Wybraliśmy fajną knajpkę, gdzie zjedliśmy iście nie czeskie danie, bo... pizzę. :)
A później już na rynek i przy muzyce bawiliśmy się aż do rana, co chwilę grzejąc się grzanym winem, także nastroje mieliśmy przednie. :)
Wróciliśmy połamani, z poobcieranymi nogami, niewyspani, zmęczeni, ale co najważniejsze zadowoleni :)


59 komentarzy:

  1. Hej,
    bardzo fajny post, przyjemnie się go czytało :)
    Widzę, że sylwester bardzo udany, cieszę się, bo w takim razie następny rok wg tego, co napisałaś też taki powinien być (i tego Ci życzę)
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. O ja, z tego co pamiętam to Praga jest fantastyczna. Aby cały ten rok był także udany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed wyjazdem słyszłam to od wielu osób i teraz mogę przyznać im rację! :)

      Usuń
    2. Każde miasto ma swój urok ;p

      Usuń
    3. ale są te bardziej i mniej urokliwe :)

      Usuń
    4. Jak i wszystko ^^
      Pojechałabym jeszcze raz do Pragi. Choć było to tyle lat temu, nadal pamiętam ciacho, które spotkałam w metrze:D

      Usuń
  3. Świetnie jak jesteście zadowoleni. Teraz tylko się podleczyc i będzie ok :) Wspomnienia pozostaną na zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) I mam nadzieję, że 2013 będzie taki trochę zwariowany ale szczęśliwy :)

      Usuń
  4. Cieszę się, że tak miło spędziliście ten czas :*
    Aż trudno się nie uśmiechnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna wycieczka, Praga wciąż przede mną :) Co do zdjęć to często tak jest, że nie oddają one uroku miejsca. Trzeba pojechać i samemu zobaczyć ;)
    Wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dlatego tyle jest na świecie miejsc, w które warto by bylo pojechać.

      Usuń
  6. Ale super :)
    Pokaż więcej fotek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj chyba na razie jedno musi wystarczyć :P

      Usuń
  7. Widziałam zdjęcia! :D Po minach widać, że wypad baaardzo udany :)) Ja w Pradze mogłam spędzić tylko połowę dnia i strasznie żałowałam, bo również zakochałam się w tym mieście. Ale za to obiad zjadłam typowo czeski, czyli knedliczki ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, to jesteś o czeski obiad górą! :D

      Usuń
    2. Dokładnie :D Kurcze, nie mamy do naszych sąsiadów daleko, a jako nie ma się okazji, żeby tam jechać :(

      Usuń
    3. właśnie. Już nawet jak nie chodzi o kasę, to wczoraj stwierdziliśmy z K., że my po prostu czasu żeby gdziekolwiek jeździć. :/

      Usuń
  8. ja chciałabym w te wakacje udać się właśnie albo do Pragi albo do Wiednia :D ale nie mogę się zdecydować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedeń ponoć piękny. Też nad nim myślimy, ale bierzemy pod uwagę grecję i Chorwację jeszcze :)

      Usuń
  9. takiego Sylwestra to mogę jedynie mocno pozazdrościć:D pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój wymarzony Sylwester miałby miejsce w Paryżu bądź w Rzymie:) chyba wszystko jest do zrealizowania, prawda:)??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Rzym gdyż tam byłam, a o Paryżu nie mogę nic powiedzieć jeszcze :)
      pewnie, że wszystko jest możliwe. trzeba tylko chcieć.

      Usuń
  11. Praga rzeczywiście jest piękna. Byłam tam, ale bardzo krótko niestety.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałam w tym roku jechać do Pragi, ale niestety los znów pokrzyżował plany :/
    Super, że masz cudowne wspomnienia związane z Sylwestrem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się, że wycieczka się udała. Praga jest piękna, zawsze miło jest pozwiedzać, w fajnych miejscach to i zmęczenia nie straszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko później bąble na nogach wychodzą xD

      Usuń
  14. przeciez Praga jest bardzo ladna choc fakt zdjecia nigdy nie oddaja urok danych miejsc ;) no to jaki Sylwester taki Nowy Rok wiec bedzie to udany rok oby lepszy od obecnego i by sie ulozylo to czym sie martwilas ostatnio ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana :) Już niedługo wszystko będzie jasne, więc się dowiemy jak to się poukłada :)

      Usuń
    2. oby pozytywnie a jesli jednak nie to zycze by calkowity efekt koncowy byl pozytywny ;)

      Usuń
  15. To się nazywa pamiętny Sylwester. Mam nadzieję (co ja mówię? nadzieje?) Jestem PEWNA i mam ŚWIADOMOŚĆ, że Ci się podobało :)

    Jaki sylwester - taki cały rok :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie się bardzo podobała zmiana warty w Atenach. Słuchaj, ważne że Sylwester się udał, ból szybko minie, a wspomnienia nie.
    Napisałam nowy post i jak będziesz miała chwilę to Cię zapraszam!
    ju-es-ej.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. wyobrażam sobie, jak ten widok musiał wyglądać na żywo... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudownie Sylwester w Pradze :))) zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. 'w życiu piękne są tylko chwile' jak najwięcej takich chwil w nowym roku :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Najważniejsze, że wycieka była udana w 100%:)

    Szkoda, że tka mało zdjęć...:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pomyślałam sobie ostatnio, że Praga to ładne miasto i czas najwyższy się do niego wybrać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. też miałam jechać do Pragi ale nie wypaliło i sylwester spędziłam w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Dziękuję za poświęcony mi czas. Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz słowo od siebie.(jeśli nie jesteś z bloggera, proszę o pozostawianie swoich adresów, żebym mogła zajrzeć również do Ciebie).
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy użytkowników anonimowych, jak również komentarzy chamskich, wulgarnych i cechujących się brakiem kultury.